Schody wewnętrzne źródłem śmiesznych opowieści

Pracowałem jakiś czas temu przez kilka miesięcy jako przedstawiciel biznesowy. Pamiętam tamten czas niesłychanie dobrze, bo to są kontakty z ciekawymi klientami, przeważnie nieograniczany czas działania i bardzo wysokie prowizje. Zwykle dowiadywałem się od partnerów biznesowych że mam predyspozycję do tej profesji bo dobrze się ze mną żartuje a to istota przy spotkaniach biznesowych. Nierzadko [...]

Schody wewnętrzne źródłem śmiesznych opowieści

Losowe:

Powiedzonka:
Tonie nam tonie nasz Zbigniew Boniek
A moze bysmy, moi mili, na jakies piwko wyskoczyli?
Niewazne kto z kim spi, byle dzieci byly zdrowe.
Faceci sa jak miejsca parkingowe: najlepsze zawsze zajete, a te wolne to juz tylko dla niepelnosprawnych.
Cos tam w lesie stuknelo cos tam w lesie huknelo, a to komar z debu spadl, zlamal sobie w dupie gnat.
Czesc. Widzialem Cie ostatnio ... cholera, ale zbrzydlas ... az milo popatrzec ...
Nie zawsze w oczach bolu jest odbicie. Choc lzy po twarzy sie leja , bo bywa, ze w sercu lamie sie zycie, A oczy sie smieja.
Brak mi Twoich ust... Brak mi Twego usmiechu... Brak mi Twych slodkich dotykow... Tak bardzo brak mi Ciebie....
Wszyscy jestesmy psychiczni, ale nie wszyscy zdiagnozowani
Kogos mi przypominasz. Juz wiem! Wczoraj bylem w zoo i w klatce siedziala identyczna jak ty malpa. Tez nie poszla ze mna na piwo!
Jesli lubicie HIP HOP to se kupcie adapter.
No nie to znowu Ty ! Ej sprzedaj mnie jakiejs fajnej blondyneczce bo juz mi sie znudzila twoja brzydka twarz !