Niebagatelna droga ogrzewania domu
Wspominałem już o zlewach i schodach, dzisiaj nadszedł czas na kolejne domowe przybory. Obecnie pomieszkuję w miejscu, który nie posiada komunalnego ogrzewania. Energia elektryczna i gaz jest mało opłacalny, w związku z tym postanowiłem poszukać jakąś inną metodę otrzymania łagodnego ciepła do mojego domu. W tym celu zdjąłem graty z pieca kaflowego, który nie wiem [...]
Niebagatelna droga ogrzewania domu
Losowe:
Powiedzonka:
Lekcja dla ksiedza: Zloz swe rece i wolaj o wiecej
Tylko do jednej osoby w ci?gu dnia moge byc mily. Niestety ale to nie jest twoj dzien DUPKU.
Co ma wspolnego milosc i sraczka.................................................................Obie przychodza znienacka.
To ja ! Twoj telefon komorkowy ! Nie mow do mnie bo Ci z mordy wali !
Najgorsze tortury: Zapinac kury
Gdybys wszedl na statek, to by szczury zaraz pouciekaly.
Ja mam tkliwa dusze i piersi do kochania, ja Cie kochac musze choc mi mama wzbrania.
Chociaz odjedziesz daleko. Chociaz odjedziesz o 100 mil. Ja zawsze Ciebie kochac bede do ostatnich zycia chwil.
Polscy Ministrowie pusto macie w glowie.
Jak tam moja rybka mala, do snu sie przygotowala? Z?bki, uszka juz umyla? Senna chmurka twarz spowila?
Ida dwa zolwie przez pustynie. Jeden z nich niesie lisc salaty. Nagle drugi mowi: Wiesz, musze wrocic, bo chyba czegos zapomnialem. Na to zolw z lisciem: To zostawie ci lisc i pojde po to, czego zapomniales. I tak mijaja trzy miesiace. Zolw pilnujacy liscia zastanawia sie: Chyba sobie zjem ten lisc... Nagle zza pierwszej wydmy wychodzi pierwszy zolw i mowi: Bo nie pojde !
Na tylnym siedzeniu Twojego fiata, splodzimy razem naszego wariata.